W Polsce ubywa pracowników ze Wschodu

W Polsce ubywa pracowników ze Wschodu

W ubiegłym roku polskie firmy rzadziej występowały o zgodę na krótkotrwałe zatrudnienie cudzoziemców. Na rynku było mniejsze zapotrzebowanie na niewykwalifikowanych pracowników, poza tym przedsiębiorcy z obawy przed spowolnieniem ograniczali zatrudnienie w swoich firmach.

Jednocześnie widać też, że polskie firmy coraz chętniej zatrudniają specjalistów ze Wschodu – są oni nie mniej kompetentni od Polaków, ale ich praca kosztuje mniej. Spadki zatrudnienia są najlepiej widoczne w branży rolnej i budowlanej. W tym samym okresie zwiększyła się liczba zagranicznych pracowników z sektorze transportowym, przetwórstwie i handlu.

Pracownicy z Europy Wschodniej dość często trafiają także do branży usługowej, zajmując stanowiska specjalistyczne. Zagranicznych pracowników ze Wschodu szukały najczęściej firmy informatyczne – w tej branży liczba wniosków zwiększyła się o 55 procent. Spadło za to zainteresowanie opiekunkami i pomocą domową – polskie rodziny złożyły o 37 procent mniej wniosków o pozwolenie na pracę dla cudzoziemca.

Ogólnie rzecz biorąc, mniejsze zainteresowanie zagranicznymi pracownikami wynikało z kiepskiej sytuacji gospodarczej. Gospodarstwa domowe wolały zaoszczędzić na pomocy, z kolei firmy nie potrzebowały nowych pracowników albo nie było ich na to stać. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od chwili, gdy Polska została włączona do struktur Schengen. Prawdopodobnie jednak, gdy sytuacja ekonomiczna kraju ulegnie poprawie, ponownie zwiększy się liczba zagranicznych pracowników w Polsce.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij