Mieszkanie odbierze ci pracę

Mieszkanie odbierze ci pracę

Trudno znaleźć jednego winowajcę odpowiedzialnego za wzrost bezrobocia. W żadnym kraju, nawet tym najbogatszym, nie jest tak, że każdy obywatel zdolny do pracy znajduje płatne zajęcie.

Różnice polegają tylko na liczbie bezrobotnych, ale kłopoty z zatrudnieniem nie omijają też tych największych. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii poziom bezrobocia sięgnął ośmiu procent, niewiele niższe jest bezrobocie w USA – 7,5 procent.

Czy rzeczywiście rację mają liberałowie wskazując na związki zawodowe i zbyt hojne świadczenia socjalne? W okresie kryzysu rynek pracy zliberalizowano, co wcale nie przełożyło się na wyższe wskaźniki zatrudnienia. Może więc problem leży w mieszkaniówce, na co wskazują niektórzy ekonomiści?

Da się to udowodnić na przykładzie Europy. W Hiszpanii bezrobocie sięga już ponad 20 procent, jednocześnie jest to państwo, w którym liczba mieszkań wykupionych na własność jest bardzo wysoka (80 procent Hiszpanów mieszka na swoim).

Przeciwieństwem sytuacji hiszpańskiej są na przykład Niemcy, gdzie mieszkania własnościowe ma tylko część Niemców, ale za to nie muszą oni walczyć z tak wysokim bezrobociem.

Niemcy są po prostu bardziej mobilni, co ułatwia im poszukiwania pracy, tymczasem Hiszpanie siłą rzeczy zawężają swoje poszukiwania do najbliższej okolicy.


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij