Koniec „męskich” zawodów

Koniec „męskich” zawodów

Według prawa nie ma czegoś takiego jak „męski zawód”, ale nietrudno zauważyć, że w pewnych branżach trudno spotkać choćby jedną kobietę. Różnice te powoli się zacierają i coraz częściej kobiety decydują się na pracę w zawodach zdominowanych przez mężczyzn.

mezkie_zawody

Kobiety na rynku zawodowym muszą walczyć z wieloma przeciwnościami. Można wyróżnić dwa rodzaje segregacji zawodowej – horyzontalną i wertykalną. Pierwsza odpowiada za to, że część zawodów została sfeminizowana, a do pozostałych kobiety mają bardzo ograniczony dostęp, natomiast segregacja wertykalna powoduje, że kobiety rzadziej niż mężczyźni awansują na kierownicze stanowiska.

Dyskryminacja ta jest o tyle niesprawiedliwa, że to kobiety są lepiej wykształcone od mężczyzn i mają lepsze kwalifikacje zawodowe. Gdy przyjrzymy się armii, policji, kadrze urzędniczej wysokiego szczebla oraz przedstawicielom władz, zauważymy tam niemal wyłącznie mężczyzn. Natomiast najwięcej kobiet zatrudnionych jest w ośrodkach opieki społecznej oraz w ochronie zdrowia. Tendencja ta jest widoczna od wielu lat i mimo pewnej poprawy wciąż trudno zauważyć równe szanse dla obu płci.

A jak kobiety sobie radzą w tych „męskich” zawodach? Panie wstępujące do armii mogą się pochwalić dobrymi wynikami, nie mają też kłopotów ze zdawaniem egzaminów. Według zmienionych w latach 90-tych przepisów dotyczących zawodowej służby wojskowej, kobiety mogą uczyć się we wszystkich szkołach i uczelniach wojskowych na takich samych prawach jak mężczyźni. Powinny mieć też takie same szanse na awans i zarabiać tyle samo, co mężczyźni na analogicznych stanowiskach. Problemy kobiet w armii dotyczą także warunków socjalnych. W szkołach i jednostkach wojskowych, w których przebywali do niedawna sami mężczyźni, brakuje pomieszczeń przystosowanych tylko dla kobiet. Oprócz tego, kobiety nie zawsze mogą liczyć na równe traktowanie w trudnych sytuacjach i nie zawsze są wysyłane na pierwszą linię działań wojennych.

Panie w mundurach są cenione za umiejętność rozwiązywania konfliktów, łatwość w nawiązywaniu kontaktów i pracy w grupie. Nie tylko wojsko doceniło te zalety. Kobiety przyjmowane są również do straży pożarnej, straży granicznej i policji. Unia Europejska cały czas organizuje kolejne projekty mające na celu wyrównanie szans kobiet na rynku pracy, w tym również w zawodach postrzeganych za męskie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij