Chałupnicy wywalczyli abolicję

Chałupnicy wywalczyli abolicję

komunikacjaKlub Platformy Obywatelskiej przygotował projekt ustawy abolicyjnej „o umorzeniu należności powstałych z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą”. Jednoosobowe firmy, ze względu na niejasne przepisy, miały często kłopoty z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

Teraz nie mają już powodów do zmartwień i mogą wystąpić do ZUS o umorzenie zaległych składek za okres od 1 stycznia 1999 do 28 lutego 2009 roku. Żeby jednak zaległości zostały umorzone, trzeba wykazać, że płaciło się regularnie składki obowiązujące po 2009 roku. Abolicja została przygotowana dla osób fizycznych, które prowadzą działalność gospodarczą, czyli między innymi dla chałupników, oraz dla osób, które czasowo swoją działalność zawiesiły.

Jeśli ktoś po 1 marca 2009 roku nie płacił obowiązkowych składek za siebie i za swoich pracowników nie może liczyć na umorzenie zaległości wobec ZUS. Abolicja nie obowiązuje również w przypadku osób, które zatrudniają pracowników wyłączonych przez ZUS z ubezpieczeń. Według PO, projekt abolicji pomoże wyjść wielu osobom z szarej strefy.

Składki od drobnych właścicieli firm dają w sumie około 65 milionów złotych rocznych wpływów, co stanowi 7,2 procent. Od 1999 roku do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych powinno wpłynąć 868 milionów złotych. Zdaniem małych przedsiębiorców, rząd w końcu zrozumiał, że właśnie takie niewielkie firmy są niezwykle istotną częścią polskiej gospodarki i zamiast narzucać na nich kolejne wydatki lepiej pozwolić im swobodnie działać, bo ostatecznie przyniesie to więcej korzyści.

Ustawę abolicyjną musi jeszcze przyjąć sejm, a potem projekt trafi do prezydenta. Starając się o anulowanie zaległości, osoba prowadząca działalność gospodarczą będzie musiała złożyć wniosek do ZUS, na co zainteresowani mają jeden rok, licząc od 1 maja. ZUS ma wydać decyzję, że ubezpieczony zalega z płatnościami za okres sprzed 1 lutego 2009 roku, a uprawomocniona decyzja ZUS umarza nie tylko składki, ale i odsetki, opłaty prolongacyjne, koszty upomnienia, opłaty dodatkowe i koszty egzekucyjne.

Starania o umorzenie składek popierały też niektóre organizacje zrzeszające pracodawców. Ich zdaniem, prawo było źle skonstruowane i działało na szkodę drobnych przedsiębiorców, którym w wielu przypadkach groziła nawet upadłość, gdyby musieli zapłacić zaległe daniem ZUS kwoty.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij