Doradcy finansowi poszukiwani

Doradcy finansowi poszukiwani

Banki co i rusz bombardują swoich klientów nowymi produktami, a oferta jest na tyle zróżnicowana, że osoby niezajmujące się na co dzień ekonomią mają spory problem z wybraniem odpowiedniego produktu.

Pojawia się więc zapotrzebowanie na doradców finansowych, którzy będą w stanie dobrać ofertę banku do możliwości i potrzeb klienta. Ale doradca finansowy to nie to samo co sprzedawca usług finansowych, a oba te zawody są bardzo często ze sobą mylone.

Tymczasem doradca finansowy może sprzedawać produkty finansowe, ale jest to tylko jeden z elementów jego pracy. Główne zadanie doradcy to długoterminowe zarządzanie finansami swojego klienta oraz sugerowanie mu najkorzystniejszych rozwiązań finansowych i inwestycyjnych.

Jednak póki co, doradcy utożsamiani ze sprzedawcami nie cieszą się w Polsce zbyt dobrą opinią. Zastrzeżenia budzi też to, że klient nie płaci doradcy za jego pomoc. Jego pensja uzależniona jest od prowizji bankowej, co z kolei budzi zastrzeżenia, czy doradca faktycznie wybiera najkorzystniejszą ofertę, czy po prostu chce sprzedać produkt banku, który daje najwyższą prowizję.

Zupełnie inaczej działa to w USA czy krajach Europy Zachodniej – tam na wynagrodzenie doradców finansowych składają się klienci, a nie banki. Dlaczego w Polsce jest inaczej? To proste, gdyby za pomoc doradcy trzeba było płacić, liczba klientów byłaby mocno ograniczona. Na rzetelność doradców ma też wpłynąć regulacja KE, która będzie nakazywać ujawnianie wysokości prowizji od danego produktu bankowego.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij