Społeczeństwo robi się coraz starsze

Społeczeństwo robi się coraz starsze

20449027_5174f2faee_oZ jednej strony coraz wyższa średnia wieku ludzi może cieszyć, z drugiej jednak pojawia się problem małego przyrostu naturalnego, przynajmniej w niektórych krajach.

Efekt takich zjawisk jest jeden – w kraju będzie coraz więcej emerytów i rencistów, a coraz mniej ludzi zdolnych do pracy. A to z kolei przełoży się na stopień zamożności państwa, jak również na wysokość emerytur tych, którzy takie świadczenia zaczną pobierać za kilkanaście lat. Każdy kraj dotknięty tym kłopotem stara się jakoś uratować swój system emerytalny przez zawaleniem. W Niemczech, gdzie problem gwałtownie starzejącego się społeczeństwa jest szczególnie widoczny, propozycji reform jest co najmniej kilka.

Już dzisiaj w Niemczech 25 procent obywateli ma 65 albo więcej lat, a z czasem te proporcje jeszcze bardziej się zwiększą. Bundestag chce więc wprowadzić dodatkowy, jednoprocentowy podatek od dochodu ludzi, którzy skończyli 25 lat. Pieniądze z tego jednego procenta nie trafią bezpośrednio do budżetu, ale zostaną wpłacone na rezerwowy fundusz solidarności społecznej.

Głosowanie nad tą reformą ma się odbyć pod koniec kwietnia, ale wszystko wskazuje na to, że nowy podatek wejdzie w życie. To rozwiązanie jest konieczne, jeśli Niemcy chcą utrzymać wysokość średniej emerytury na poziomie 800 euro, tym bardziej, że już za kilka lat do grona niemieckich emerytów dołączą ci, którzy urodzili się podczas wyżu demograficznego w latach 50-tych i 60-tych.

Bardzo podobne rozwiązania wprowadziła u siebie także Rosja. Od stycznia ci Rosjanie, którzy zarabiają najwięcej, będą płacić dodatkowy podatek w wysokości 10 procent. Pieniądze z podatku trafią na konto rosyjskiego funduszu emerytalnego – już dzisiaj fundusz ma wielki deficyt, szacowany na 1,75 biliona rubli, co odpowiada trzech procentom PKB Rosji.

Gdyby Rosja nie prowadziła tej reformy, to już niedługo w ogóle nie miałaby pieniędzy na wypłacanie emerytur, mimo że wysokość rosyjskich świadczeń jest cztery razy niższa od tego, na co mogą liczyć emeryci w Niemczech. Rosjanie liczą także na to, że ich przyszłe emerytury uratują surowce – nadwyżki dochodów ze sprzedaży ropy są przekazywane na specjalny fundusz emerytalny. Pieniądze z ropy oszczędza także Norwegia, która lokuje swoje pieniądze w rządowym funduszu emerytalno-globalnym. Do tej pory dzięki ropie Norwegowie zgromadzili około 610 miliardów dolarów na przyszłe emerytury.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij