Praca

Życie rodzinne a praca

Czy da się oddzielić życie zawodowe od prywatnego? Spora część osób powie, że jak najbardziej tak, w praktyce okazuje się, że nie jest to tak do końca możliwe.

Nasze podejście do pracy w dużej mierze jest pochodną wychowania. Jeśli dziecko nie mogło liczyć na wsparcie rodziców i rzadko kiedy spotykało się z pochwałami, w życiu zawodowym będzie mu brakowało pewności siebie i zadowolenia z własnych osiągnięć.

Jeśli było zmuszane do ciągłej rywalizacji, może osiągnąć sukces, ale kosztem własnych pragnień i bez poczucia prawdziwej satysfakcji.

Dzieci albo wybierają ten sam zawód co rodzice i potem starają się im dorównać, ale wybierają kompletne przeciwieństwo rodzinnych tradycji zawodowych. Relacje z rodzicami często też przekładają się na relacje z przełożonymi. Tak samo jest w relacjach ze współpracownikami w podobnym wieku – ci, którzy mają rodzeństwo, podświadomie będą stosować schematy znane z dzieciństwa.

Nie jest to oczywiście regułą, ale kiedy powiązania z domem rodzinnym są bardzo silne, niezwykle trudno będzie się od nich uwolnić.

Z drugiej strony, świadomość takich zależności może pomóc w rozwiązaniu problemów zawodowych, na przykład gdy w każdej firmie stosunki z przełożonym stają się bardzo napięte – „uleczenie” relacji z rodzicami może przy okazji uzdrowić relacje z szefami. Ale i dobry kontakt z rodziną może się okazać pułapką, bo ktoś będzie na przykład zbyt ufny w stosunku do współpracowników.

Skuteczna motywacja

Motywacja to jedna z głównych funkcji zarządzania przedsiębiorstwem. W skrócie polega to na tym, że kadra zarządzająca musi zachęcić pracowników do jak najlepszego wykonywania ich obowiązków.

Jeśli nie będzie skutecznej motywacji, nie ma co liczyć na sukces.

Zresztą motywacja potrzebna jest także w codziennym życiu, w przeciwnym razie nikomu nic by się nie chciało. Ale jak ze wszystkim, tak i z motywacją nie można przesadzać, bo przynosi to odwrotny skutek do zamierzonego. Zbyt wysoka nagroda nie skłoni pracowników do tytanicznej pracy, podobnie jak ogromne parcie na sukces wywoła raczej bunt w zespole.

Gdzie jest więc złoty środek? Pracownik musi po prostu stwierdzić, że konkretne zachowanie jest wartościowe i przynosi określone korzyści w postaci nagrody.

Niestety dla pracodawców, to, co działa na jednych, nie odnosi żadnego skutku w przypadku reszty. Dlatego właśnie metody motywacyjne ulegają nieustannej ewolucji. Najważniejsze to stworzyć system motywowania tak, by zawsze zaangażowanie pracownika spotykało się z uznaniem i nagrodą.

Nagrody muszą być dostosowane do osiągnięć i możliwości – w ocenie ważne jest nie tyle stanowisko, co wypracowane wyniki. Po drugie, system motywacyjny tworzy się pod kątem konkretnych osób, a nie ogólnego wzoru. Należy też unikać nagradzania „za nic” – premie muszą być przewidziane dla tych, którzy pracują ponad przeciętną, a nie tylko poprawnie wykonują swoje obowiązki.

Motywacja zewnętrzna i wewnętrzna

Na nasze działania wpływ ma dosłownie wszystko. Również w pracy. Tam bodźce zewnętrzne powinny łączyć się z motywacją wewnętrzną, czyli – nagrody i premie muszą zachęcać do dalszej pracy, a nie dawać poczucie całkowitego spełnienia.

Firmy powinny też pamiętać o tym, że jedna nagroda nie spowoduje, że pracownicy będą na najwyższych obrotach do końca ich kariery. Wprost przeciwnie, każda nagroda ma określony „czas działania”. Dlatego ważne jest, by system motywacji opracować zgodnie z oczekiwaniami obu stron. Są też firmy, które starają się motywować kadrę pracowniczą w negatywny sposób.

Takim sposobem jest chociażby strach – jeśli będziesz słabo pracować, dostaniesz wypowiedzenie. Są też inne, dla których jedynym czynnikiem decydującym o jakości pracy jest wysokie wynagrodzenie, więc nie podejmuje się żadnych starań, by na przykład zachęcić pracowników do większej integracji. Tymczasem największe zaangażowanie jest wtedy, gdy robi się to, co się lubi.

Dobry menedżer będzie potrafił zainspirować każdego, nawet jeśli do jego obowiązków będzie należało roznoszenie poczty. Kiedy pracownik poczuje, że faktycznie coś znaczy w firmie, łatwiej mu przyjdzie identyfikacja z miejscem pracy. Motywacja zewnętrzna (nagrody) nie daje takiego poczucia, pracownik stara się tylko dobrze wykonać swoje obowiązki, a cała reszta mało go interesuje.

Za to motywacja wewnętrzna, czyli więź z firmą, spowoduje, że pracownik chętniej zostanie po godzinach albo wyjdzie z inicjatywą.

Co działa demotywująco na pracowników?

Czynniki zmniejszające motywację mogą być bardzo różne, najczęściej wymienia się jednak złą politykę organizacji, wysoki stopień zbiurokratyzowania firmy, słabą komunikację, utrudniony dostęp do szefa, przesadny nadzór nad pracownikami, złe relacje między pracownikami, złe warunki pracy, częste konflikty i stresujące sytuacje, niewłaściwe zarządzanie personelem, brak systemu motywacyjnego, nadmierna krytyka pracy podwładnych.

Ale też to, co dla jednych jest demotywujące, innym dodaje tylko energii do działania – na przykład stresujące sytuacje dla części pracowników są ogromnym obciążeniem, podczas gdy inni traktują je jako ciekawe wyzwania zawodowe. Wbrew pozorom, to nie pieniądze są najczęściej wymieniane przez niezadowolonych pracowników.

Oczywiście, wysokość pensji odgrywa dużą rolę, ale jeśli pracownik widzi, że może się rozwijać, a jego praca jest chwalona przez przełożonego, niższa pensja jest łatwiejsza do zaakceptowania. I odwrotnie, wysokie zarobki nie przynoszą satysfakcji jeśli każdego dnia trzeba walczyć ze stresem. Problemy z motywacją często zaczynają się już podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Pracodawca obiecuje zupełnie inne warunki pracy, więc nic dziwnego, że pracownik czuje się rozgoryczony gdy odkrywa, jak te deklaracje odbiegają od rzeczywistości. Irytujące jest także niedoprecyzowanie zakresu obowiązków i celów firmy. Pracownicy skarżą się też na brak reakcji zwrotnej odnośnie ich pracy, również tych negatywnych oraz na publiczną krytykę.

Poczucie satysfakcji daje motywację do pracy

Sukces firmy zależy od zaangażowania jej pracowników, ci zaś muszą czuć, że ich praca jest doceniana. Motywację daje nie tylko wysoka pensja, ale również przyjazna atmosfera w pracy, szerokie możliwości rozwoju, jasno określone obowiązki, stabilność zatrudnienia.

Ale nawet w idealnie zarządzanej firmie znajdą się osoby, którym praca nie daje satysfakcji. To najczęściej zasługa tego, że nie interesuje nas zakres powierzonych obowiązków albo czujemy, że powinniśmy zajmować wyższe stanowisko w firmowej hierarchii.

Pracodawcy przywiązują dużą wagę do tego, jak w ich firmie czują się zatrudnione osoby. Problem w tym, że ciężko jednoznacznie określić, w jaki sposób powinno się zaspokajać podstawowe potrzeby pracowników. Poza dbaniem o bezpieczeństwo w miejscu pracy i godziwymi zarobkami, nie da się przecenić roli psychologii. Ale są też głosy przeciwne – tworzenie przyjaznej firmy wcale nie musi się przekładać na lepsze wyniki.

Są miejsca, gdzie pracownikom niczego nie brakuje, między współpracownikami panuje zgoda, a wymiernych efektów jak nie było, tak nie ma. Zadowolony pracownik nie zawsze bowiem wykorzystuje pozytywną energię w pracy zawodowej, a bardzo dobre warunki traktuje jako coś oczywistego i nie widzi powodu, dla którego miałby się starać jeszcze mocniej.

Nie można jednak zaprzeczyć, że dobry system nagród i awansów sprzyja większej wydajności, bo każdy lubi, gdy docenia się jego wysiłek.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij